- English
- King James KJV
- Complete Jewish CJB
- World English WEBM
- Berean Standard BSB
- American Standard ASV
- Geneva GNV
- Young's Literal YLT
- Douay-Rheims DRC
- International
- Shqip ALB
- العربية SVD
- বাংলা BN-IRV
- မြန်မာ Judson
- 简体文 CUV-S
- 繁體中文 CUV-T
- Čeština BKR
- Nederlands STVE
- Français LSG
- Deutsch SCH
- Ελληνικά Vamvas
- ગુજરાતી GU-IRV
- Hausa HCB
- עברית Hebrew
- हिन्दी HCV
- Magyar KAROLI
- Bahasa Indonesia INDO-TB
- Italiano Diodati
- 日本語 Kougo
- 한국어 Korean
- മലയാളം MAL
- मराठी MRCV
- Norsk DNB
- فارسی OPV
- Polski BG
- Português Almeida
- Română Cornilescu
- Русский Synodal
- Español RVG
- Kiswahili Neno
- Svenska SV1917
- Tagalog TAG-ADB
- தமிழ் TCV
- తెలుగు TSA
- ภาษาไทย THAI-KJV
- Українська Ohienko
- Tiếng Việt CADMAN
- Yorùbá YCB
Wersety biblijne o Wicked
Kluczowe wersety biblijne
Bo zawiodą w sieci nogi jego, i w uwikłaniu chodzić będzie.
Uchwyci go sidło za piętę jego, i przemoże go łupieżca.
Skryty jest w ziemi powróz jego, a samołówka jego na ścieszce.
Zewsząd go straszyć będą strachy, a nacierać będą na nogi jego.
Wymorzy się głodem siła jego, a zginienie pogotowiu jest przy boku jego.
Pożre żyły skóry jego, pożre członki jego pierworodny śmierci.
Ufanie jego będzie wykorzenione z przybytku jego, a przywiedzie go do króla strachów.
Będzie mieszkał strach w przybytku jego, chociaż nie był jego, a siarką będzie potrząśnione mieszkanie jego.
Ze spodku korzeń jego uschnie, a z wierzchu będzie obcięta gałąź jego.
Pamiątka jego zginie z ziemi, a imienia jego nie wspomną po ulicach.
Wypędzą go z światłości do ciemności, a z okręgu świata wyrzucą go.
Nie będzie syn ani wnuk między ludem jego, i nikt nie pozostanie w mieszkaniach jego.
Nade dniem jego zdumiewają się potomkowie, a przodków ogarnie strach.
Takoweć są mieszkania niezbożnego, i do tego przychodzi temu, który nie zna Boga.
Iż chwała niepobożnych krótka jest, a wesele obłudnika na mgnienie oka?
By też wstąpiła aż do nieba hardość jego, a obłoku się dotknęła głowa jego:
A wszakże na wieki zginie jako gnój jego, a ci, którzy go widzieli, rzeką: Gdzież się podział?
Uleci jako sen, a nie znajdą go; bo uciecze, jako widzenie nocne.
Oko, które go widziało, nie ogląda go więcej, i nie ujrzy go więcej miejsce jego.
Synowie jego będą się korzyć ubogim; bo ręce jego muszą wracać, co wydarł.
Kości jego napełnione są grzechami młodości jego, a w prochu z nim leżeć będą.
A choć złość słodnieje w ustach jego, i tai ją pod językiem swoim;
Kocha się w niej, a nie opuszcza jej, zatrzymywając ją w pośrodku podniebienia swego:
Wszakże pokarm jego we wnętrznościach jego odmieni się; żółcią padalcową stanie się w trzewach jego.
Bogactwa, które pożarł, zwróci, a z brzucha jego wyżenie je Bóg.