- English
- King James KJV
- Complete Jewish CJB
- World English WEBM
- Berean Standard BSB
- American Standard ASV
- Geneva GNV
- Young's Literal YLT
- Douay-Rheims DRC
- International
- Shqip ALB
- العربية SVD
- বাংলা BN-IRV
- မြန်မာ Judson
- 简体文 CUV-S
- 繁體中文 CUV-T
- Čeština BKR
- Nederlands STVE
- Français LSG
- Deutsch SCH
- Ελληνικά Vamvas
- ગુજરાતી GU-IRV
- Hausa HCB
- עברית Hebrew
- हिन्दी HCV
- Magyar KAROLI
- Bahasa Indonesia INDO-TB
- Italiano Diodati
- 日本語 Kougo
- 한국어 Korean
- മലയാളം MAL
- मराठी MRCV
- Norsk DNB
- فارسی OPV
- Polski BG
- Português Almeida
- Română Cornilescu
- Русский Synodal
- Español RVG
- Kiswahili Neno
- Svenska SV1917
- Tagalog TAG-ADB
- தமிழ் TCV
- తెలుగు TSA
- ภาษาไทย THAI-KJV
- Українська Ohienko
- Tiếng Việt CADMAN
- Yorùbá YCB
Ijobowa40
Listen to this chapter
0:00
0:00
Bóg podważa samousprawiedliwienie Joba
1
Nadto odpowiedział Pan Ijobowi z wichru, i rzekł:
2
Przepasz teraz jako mąż biodra swe: będę cię pytał, a ty mi daj sprawę;
3
Izali wniwecz obrócisz sąd mój? a obwinisz mię, abyś się sam usprawiedliwił?
4
Izali masz ramię jako Bóg? a głosem zagrzmisz jako on?
5
Ozdóbże się teraz zacnością i dostojnością, a w chwałę i w ochędóstwo oblecz się.
Pan żąda odpowiedzi od Joba
6
Rozpostrzyj popędliwość gniewu twego, a patrz na każdego pysznego, i poniż go.
7
Spojrzyjże na każdego hardego a skróć go, a zetrzyj niepobożnych na miejscu ich.
8
Zakryj ich pospołu w prochu, a oblicza ich zawiąż w skrytości.
9
Tedyć i Ja przyznam, że cię może zachować prawica twoja.
10
Oto teraz słoń, któregom uczynił jako i ciebie, trawę je jako wół.
11
Oto teraz moc jego jest w biodrach jego, a siła jego w pępku brzucha jego.
12
Rusza ogonem swoim, jako chce, choć jest jako drzewo cedrowe; żyły łona jego są powikłane jako latorośli.
13
Kości jego jako trąby miedziane; gnaty jego jako drąg żelazny.
14
On jest przedniejszym z uczynków Bożych; który go uczynił, sam nań natrzeć może mieczem swoim.
Potęga behemota
15
Jemuć pastwę góry przynoszą, a wszystek zwierz polny tam igra.
16
Pod cienistem drzewem lega w skrytościach trzciny i błota.
17
Okrywają go drzewa cieniste cieniem swoim, a ogarniają go wierzby nad potokami.
18
Oto zatrzymuje strumień, że się nie spieszy; tuszy sobie, iż Jordan wypije gębą swoją.
19
Azali go kto przed oczyma jego ułapi? albo powrozy przeciągnie przez nozdrze jego?
20
Wyciągnieszże wędą wieloryba? albo sznurem utopionym w języku jego?
21
Izali zawleczesz kolce przez nozdrza jego? albo hakiem przekoleszli czeluść jego?
22
Izalić się będzie wiele modlił, albo z tobą łagodnie mówić będzie?
23
Izali uczyni przymierze z tobą, a przyjmiesz go za sługę wiecznego?
24
Izali z nim będziesz igrał jako z ptaszkiem, a uwiążesz go dziatkom twoim? Sprawiże sobie nad nim towarzystwo ucztę, a podzielą go między kupców? Izali zawadzisz hakami za skórę jego, a widelcami rybackiemi za głowę jego? Połóż tylko nań rękę twą, ślubujęć, że nie wspomnisz więcej na bitwę. Oto nadzieja ułowienia jego omylna jest; izali i wejrzawszy nań człowiek nie upada?
Use ← → arrow keys to navigate
Settings
Reading Style
Typeface
Font Size px
Reading Width chars
Options
Study Note