- English
- King James KJV
- Complete Jewish CJB
- World English WEBM
- Berean Standard BSB
- American Standard ASV
- Geneva GNV
- Young's Literal YLT
- Douay-Rheims DRC
- International
- Shqip ALB
- العربية SVD
- বাংলা BN-IRV
- မြန်မာ Judson
- 简体文 CUV-S
- 繁體中文 CUV-T
- Čeština BKR
- Nederlands STVE
- Français LSG
- Deutsch SCH
- Ελληνικά Vamvas
- ગુજરાતી GU-IRV
- Hausa HCB
- עברית Hebrew
- हिन्दी HCV
- Magyar KAROLI
- Bahasa Indonesia INDO-TB
- Italiano Diodati
- 日本語 Kougo
- 한국어 Korean
- മലയാളം MAL
- मराठी MRCV
- Norsk DNB
- فارسی OPV
- Polski BG
- Português Almeida
- Română Cornilescu
- Русский Synodal
- Español RVG
- Kiswahili Neno
- Svenska SV1917
- Tagalog TAG-ADB
- தமிழ் TCV
- తెలుగు TSA
- ภาษาไทย THAI-KJV
- Українська Ohienko
- Tiếng Việt CADMAN
- Yorùbá YCB
Wersety biblijne o Temptation
Kluczowe wersety biblijne
Jeźliżem pożytków jej używał bez pieniędzy, i jeźlim do wzdychania przywodził dzierżawców jej:
Miasto pszenicy niech wznijdzie oset, a miasto jęczmienia kąkol. Tu się skończyły słowa Ijobowe.
Co się tknie spraw ludzkich według słowa ust twoich, chroniłem się drogi okrutnika.
Ale nogi moje mało się były nie potknęły, a blisko tego było, że mało nie szwankowały kroki moje,
Gdym był zawiścią poruszon przeciwko szalonym, widząc szczęście niepobożnych.
Bo nie mają związków aż do śmierci, ale w całości zostaje siła ich.
W pracy ludzkiej nie są, a kaźni, jako inni ludzie, nie doznawają.
Przetoż otoczeni są pychą, jako łańcuchem złotym, a przyodziani okrutnością, jako szatą ozdobną.
Wystąpiły od tłustości oczy ich, a więcej mają nad pomyślenie serca.
Rozpuścili się, i mówią złośliwie, o uciśnieniu bardzo hardzie mówią.
Wystawiają przeciwko niebu usta swe, a język ich krąży po ziemi.
A przetoż na to przychodzi lud jego, gdy się im wody już wierzchem leją,
Że mówią:Jakoż ma Bóg o tem wiedzieć? albo mali o tem wiadomość Najwyższy?
Albowiem, oto ci niezbożnymi będąc, mają pokój na świecie, i nabywają bogactw.
Próżno tedy w czystości chowam ręce moje, a w niewinności serce moje omywam.
Ponieważ mię cały dzień biją, a karanie cierpię na każdy poranek.
Rzekęli: Będę też tak o tem mówił, tedy rodzaj synów twoich rzecze, żem im niepraw.
Chciałemci tego rozumem doścignąć, ale mi się tu trudno zdało;
Ażem wszedł do świątnicy Bożej, a tum porozumiał dokończenie ich.
Zprawdęś ich na miejscach śliskich postawił, a podajesz ich na spustoszenie.
Oto jakoć przychodzą na spustoszenie! niemal w okamgnieniu niszczeją i giną od strachu.
Są jako sen temu, co ocucił; Panie! gdy ich obudzisz obraz ich lekce poważysz.
Gdy zgorzkło serce moje, a nerki moje cierpiały kłucie:
Zgłupiałem był, a nicem nie rozumiał, byłem przed tobą jako bydlę.
A wszakże zawżdy byłem z tobą; boś mię trzymał za prawą rękę moję.