Hioba 6:14-27
14
Strapionemu należy się litość od przyjaciela, ale on opuścił bojaźń Wszechmogącego.
15
Moi bracia zawiedli jak potok, odpływają jak gwałtowne potoki;
16
Które są mętne od lodu, w których śnieg się ukrywa;
17
W czasie roztopów znikają; w czasie upałów nikną ze swego miejsca.
18
Wiją się ścieżki ich dróg; rozpływają się w nicość i giną.
19
Podróżni z Temy wypatrywali ich; wędrowcy z Seby pokładali w nich nadzieję.
20
Ale zawiedli się w oczekiwaniu, przyszli tam i zawstydzili się.
21
Staliście się niczym; widzicie moją niedolę i lękacie się.
22
Czy powiedziałem: Przynieście mi coś? lub: Dajcie mi z waszego majątku?
23
Lub: Wybawcie mnie z rąk wroga? lub: Wykupcie mnie z rąk okrutników?
24
Pouczcie mnie, a zamilknę; pokażcie mi, w czym zbłądziłem.
25
O jak mocne są słowa prawdziwe! Ale cóż sprawi wasze obwinianie?
26
Czy zamierzacie ganić moje słowa i mowę zrozpaczonego, jakby były wiatrem?
27
Nawet sierotę przytłaczacie i kopiecie doły pod swoim przyjacielem.
Tekst Biblii: Uwspółcześniona Biblia Gdańska, © 2018 Fundacja Wrota Nadziei · CC BY-ND 4.0