Wersety biblijne o Select Readings: The brevity of life
Wersety o The brevity of life
Człowiek, narodzony z niewiasty, dni krótkich jest, i pełen kłopotów;
Wyrasta jako kwiat, i bywa podcięty, a ucieka jako cień, i nie ostoi się.
Wszakże i na takiego otwierasz oczy twoje, a przywodzisz mię do sądu z sobą.
Któż pokaże czystego z nieczystego? Ani jeden;
Gdyż zamierzone są dni jego, liczba miesięcy jego u ciebie; zamierzyłeś mu kres, którego nie może przestąpić.
Odstąpże od niego, aż odpocznie, aż przejdzie jako najemniczy dzień jego.
Albowiem i o drzewie jest nadzieja, choć je wytną, że się jeszcze odmłodzi, a latorośl jego nie ustanie.
Choć się zstarzeje w ziemi korzeń jego, i w prochu obumrze pień jego:
Wszakże gdy uczuje wilgotność, puści się, i rozpuści gałęzie, jako szczep młody.
Ale człowiek umiera, zemdlony będąc, a umarłszy człowiek gdzież jest?