Skip to content
Łukasza 22:39-49

Łukasza 22:39-49

39
Potem wyszedł i udał się według swego zwyczaju na Górę Oliwną, a szli za nim także jego uczniowie.
40
Kiedy przyszedł na miejsce, powiedział do nich: Módlcie się, abyście nie ulegli pokusie.
41
A sam oddalił się od nich na odległość jakby rzutu kamieniem, upadł na kolana i modlił się:
42
Ojcze, jeśli chcesz, zabierz ode mnie ten kielich. Jednak nie moja wola, lecz twoja niech się stanie.
43
Wtedy ukazał mu się anioł z nieba i umacniał go.
44
I w śmiertelnym zmaganiu jeszcze gorliwiej się modlił, a jego pot był jak krople krwi spadające na ziemię.
45
A gdy wstał od modlitwy i przyszedł do uczniów, zastał ich śpiących ze smutku.
46
I powiedział do nich: Czemu śpicie? Wstańcie i módlcie się, abyście nie ulegli pokusie.
47
Kiedy on jeszcze mówił, oto nadszedł tłum, a jeden z dwunastu, zwany Judaszem, idąc przodem, zbliżył się do Jezusa, aby go pocałować.
48
Lecz Jezus mu powiedział: Judaszu, pocałunkiem wydajesz Syna Człowieczego?
49
A ci, którzy przy nim byli, widząc, na co się zanosi, zapytali go: Panie, czy mamy uderzyć mieczem?
Settings

Reading style

Typeface

Font size 19px

Reading width 75 chars

Options