Skip to content

Psalmów 57

Modlitwa o schronienie pod skrzydłami Bożymi 1–4

1
Przewodnikowi chóru. Al taszchet. Miktam Dawida, kiedy uciekał przed Saulem do jaskini. Zmiłuj się nade mną, Boże, zmiłuj się nade mną, bo moja dusza ufa tobie; w cieniu twoich skrzydeł będę się chronił, aż przeminie nieszczęście.
2
Będę wołał do Boga Najwyższego, do Boga, który doprowadzi moją sprawę do końca.
3
On ześle pomoc z nieba i wybawi mnie od urągania tego, który chce mnie pochłonąć. Sela. Ześle mi Bóg swoje miłosierdzie i prawdę.
4
Moja dusza przebywa wśród lwów; leżę wśród płonących, wśród synów ludzkich, których zęby są jak włócznie i strzały, a język jak miecz ostry.

Wszechwładza Boga nad nieprzyjacielem 5–6

5
Bądź wywyższony, Boże, ponad niebiosa, a twoja chwała ponad całą ziemię.
6
Zastawili sidła na moje kroki, zgnębili moją duszę, wykopali przede mną dół, ale sami do niego wpadli. Sela.

Postanowiona chwała i oddanie czci 7–11

7
Gotowe jest moje serce, Boże, gotowe jest moje serce; będę śpiewał i oddawał chwałę.
8
Obudź się, moja chwało, obudź się, cytro i harfo; ja się zbudzę o świcie.
9
Będę cię wysławiał wśród ludu, Panie, będę ci śpiewał wśród narodów.
10
Bo wielkie jest twoje miłosierdzie, aż do niebios, i aż pod obłoki twoja prawda.
11
Bądź wywyższony ponad niebiosa, Boże, a ponad całą ziemię twoja chwała.

Tekst Biblii: Uwspółcześniona Biblia Gdańska, © 2018 Fundacja Wrota Nadziei · CC BY-ND 4.0