God
Wersety wspominające God
I mimo idący nie rzeką: Błogosławieństwo Pańskie niech będzie z wami; albo: Błogosławimy wam w imieniu Pańskiem.
Pieśń stopni. Z głębokości wołam do ciebie, o Panie!
Panie! wysłuchaj głos mój: nakłoń uszów twych do głosu prośb moich.
Panie! będzieszli nieprawości upatrywał, Panie! któż się zostoi?
Aleć u ciebie jest odpuszczenie, aby się ciebie bano.
Oczekuję na Pana; oczekuje dusza moja, i jeszcze oczekuje na słowo jego.
Dusza moja oczekuje Pana, pilniej niż straż świtania, która strzeże aż do poranku.
Oczekujże, Izraelu! na Pana; albowiem u Pana jest miłosierdzie, a obfite u niego odkupienie.
Onci sam odkupi Izraela od wszystkich nieprawości jego.
Pieśń stopni Dawidowa. Panie! nie wyniosło się serce moje, ani się wyniosły oczy moje, anim się kusił o rzeczy wielkie, albo wyższe nad to, niż mi należy.
Miejże nadzieję w Panu, o Izraelu! odtąd aż na wieki.
Pieśń stopni. Na Dawida pomnij, Panie! na wszystkie utrapienia jego.
Który przysiągł Panu, a ślub uczynił mocarzowi Jakóbowemu, mówiąc:
Dokąd nie znajdę miejsca dla Pana, na mieszkania mocarzowi Jakóbowemu.
Wnijdźmyż do przybytków jego, a kłaniajmy się u podnóżka nóg jego.
Powstańże Panie! a wnijdź do odpocznienia twego, ty, i skrzynia możności twojej.
Kapłani twoi niech się obloką w sprawiedliwość, a święci twoi nie się rozradują.
Dla Dawida, sługi twego, nie odwracaj oblicza pomazańca twego.
Przysiągł Pan Dawidowi prawdę, a nie uchyli się od niej, mówiąc: Z owocu żywota twego posadzę na stolicy twojej.
Będąli strzegli synowie twoi przymierza mojego, i świadectw moich, których ich nauczę: tedy i synowie ich aż na wieki będą siedzieli na stolicy twojej
Albowiem obrał Pan Syon, i upodobał go sobie na mieszkanie, mówiąc:
Toć będzie odpocznienie moje aż na wieki; tu będę mieszkał, bom go siebie upodobał.
Żywność jego będę obficie błogosławił, a ubogich jego nasycę chlebem.
Kapłanów jego przyoblokę zbawieniem, a święci jego weseląc się, radować się będą.
Tam sprawię, że zakwitnie róg Dawidowy; tam zgotuję pochodnię pomazańcowi memu.