Skip to content
Przypowieści Salomonowych 26:17-22

Przypowieści Salomonowych 26:17-22

17
Jakoby też psa za uszy łapał, kto się mimo idąc w cudzą zwadę wdaje.
18
Jako szalony wypuszcza iskry i strzały śmiertelne:
19
Tak jest każdy, który podchodzi przyjaciela swego, a mówi: Azam ja nie żartował?
20
Gdy niestaje drew, gaśnie ogień; tak gdy nie będzie klatecznika, ucichnie zwada.
21
Jako węgiel martwy służy do rozniecenia, i drwa do ognia; tak człowiek swarliwy do rozniecenia zwady.
22
Słowa obmówcy są jako słowa zranionych; a wszakże przenikają do wnętrzności żywota.
Settings

Reading Style

Typeface

Font Size 19px

Options