Skip to content
Ijobowa 41:1-11

Ijobowa 41:1-11

1
Niemasz tak śmiałego, coby go obudził; owszem któż się stawi przed twarzą moją?
2
Któż mi co dał, abym mu oddał? cokolwiek jest pod wszystkiem niebem, moje jest.
3
Nie zamilczę członków jego, ani silnej mocy jego, a grzecznego kształtu jego.
4
Któż odkryje wierzch odzienia jego? z dwoistemi wędzidłami swemi któż przystąpi do niego?
5
Wrota gęby jego któż otworzy? bo strach około zębów jego.
6
Łuski jego mocne jako tarcze, bardzo ściśle spojone.
7
Jedna z drugą tak spojona, że wiatr nie wchodzi między nie.
8
Jedna do drugiej przylgnęła, ujęły się, a nie dzielą się.
9
Kichanie jego czyni blask, a oczy jego są jako powieki zorzy.
10
Z ust jego lampy wychodzą, a iskry ogniste wyrywają się.
11
Z nozdrzy jego wychodzi dym, jako z garnca wrzącego, albo kotła.
Settings

Reading Style

Typeface

Font Size 19px

Options