Psalmów 3
Kryzys i szyderstwo 1–2
1
Psalm Dawida, gdy uciekał przed swoim synem Absalomem. PANIE, jakże się namnożyło moich nieprzyjaciół, jak wielu powstaje przeciwko mnie!
2
Wielu mówi o mojej duszy: Nie ma dla niego ratunku u Boga. Sela.
Ufność w Bogu, mojej tarczy 3–4
3
Ale ty, PANIE, jesteś moją tarczą, moją chwałą, tym, który podnosi moją głowę.
4
Swym głosem wołałem do PANA i wysłuchał mnie ze swojej świętej góry. Sela.
Spokojny sen pośród niebezpieczeństwa 5–6
5
Położyłem się i zasnąłem, i obudziłem się, bo PAN mnie podtrzymał.
6
Nie przestraszę się dziesiątków tysięcy ludzi, którzy zewsząd na mnie nastają.
Modlitwa o wybawienie Boże 7–8
7
Powstań, PANIE! Wybaw mnie, mój Boże! Uderzyłeś bowiem w szczękę wszystkich moich wrogów i połamałeś zęby niegodziwych.
8
Od PANA jest zbawienie. Twoje błogosławieństwo jest nad twoim ludem. Sela.
Tekst Biblii: Uwspółcześniona Biblia Gdańska, © 2018 Fundacja Wrota Nadziei · CC BY-ND 4.0
Study note