God
Wersety wspominające God
Błogosławiony lud, który zna dźwięk twój; Panie! w światłości oblicza twego chodzić będą.
W imieniu twojem weselić się będą każdego dnia, a w sprwiedliwości twojej wywyższać się będą.
Boś ty jest chwałą mocy ich, a za wolą twoją wywyższy się róg nasz.
Bo od Pana jest tarcza nasza, a od świętego Izraelskiego król nasz.
W on czas mówiąc w widzeniu do świętego twego rzekłeś: Położyłem ratunek w ręku mocarza, wywyższyłem wybranego z ludu.
Znalazłem Dawida, sługę mego; olejkiem świętym moim pomazałem go.
Nie uciśnie go nieprzyjaciel, a syn nieprawości nie utrapi go.
Bo potrę przed twarzą jego przeciwników jego, a tych, którzy go mają w nienawiści, porażę.
Nadto prawda moja i miłosierdzie moje z nim będzie, a w imieniu mojem wywyższony będzie róg jego.
I położę na morzu rękę jego i na rzekach prawicę jego.
On wołając rzecze: Tyś ojciec mój, Bóg mój, i skała zbawienia mego,
Ja go też za pierworodnego wystawię, i za wyższego nad królami ziemi.
Na wieki mu zachowam miłosierdzie moje, a przymierze moje stałe będzie przy nim.
I uczynię, że na wieki będzie trwało nasienie jego, a stolica jego jako dni niebios.
Ale jeźliby synowie jego opuścili zakon mój, a w sądach moich nie chodzili;
Jeźliby ustawy moje splugawili, a przykazań moich nie przestrzegali:
Tedy nawiedzę rózgą przestępstwo ich, a karaniem nieprawość ich.
Ale miłosierdzia swego nie odejmę od niego, ani skłamię przeciw prawdzie mojej.
Nie splugawię przymierza mego, a tego, co wyszło z ust moich, nie odmienię.
Razem przysiągł przez świętobliwość moję, że nie skłamię Dawidowi,
Jako miesiąc będzie utwierdzone na wieki, i jako świadkowie na niebie godnowierni. Sela.
Aleś go ty odrzucił i wzgardził; rozgniewałeś się na pomazańca twego.
Zrzuciłeś przymierze z sługą twoim; strąciłeś na ziemię koronę jego.
Szarpają go wszyscy, którzy drogą mimo idą; pośmiewiskiem jest i sąsiadom swoim.
Zniosłeś ochędóstwo jego, a stolicę jego uderzyłeś o ziemię.