Skip to content
Łukasza 14:20-24

Łukasza 14:20-24

20
A jeszcze inny powiedział: Pojąłem żonę i dlatego nie mogę przyjść.
21
A gdy sługa wrócił, oznajmił to swemu panu. Wtedy gospodarz rozgniewał się i powiedział do swego sługi: Wyjdź szybko na ulice i zaułki miasta i wprowadź tu ubogich, ułomnych, chromych i ślepych.
22
I powiedział sługa: Panie, stało się, jak rozkazałeś, a jeszcze jest miejsce.
23
Wtedy Pan powiedział do sługi: Wyjdź na drogi i między opłotki i przymuszaj do wejścia, aby mój dom się zapełnił.
24
Mówię wam bowiem, że żaden z tych ludzi, którzy byli zaproszeni, nie skosztuje mojej uczty.
Settings

Reading style

Typeface

Font size 19px

Reading width 75 chars

Options