Hiob żąda pożytecznej rady
24
Pouczcie mnie, a zamilknę; pokażcie mi, w czym zbłądziłem.
25
O jak mocne są słowa prawdziwe! Ale cóż sprawi wasze obwinianie?
26
Czy zamierzacie ganić moje słowa i mowę zrozpaczonego, jakby były wiatrem?
27
Nawet sierotę przytłaczacie i kopiecie doły pod swoim przyjacielem.
28
Teraz więc zechciejcie spojrzeć na mnie, a zobaczycie, czy kłamię wam w oczy.
29
Zawróćcie, proszę, a niech nie będzie w was nieprawości; zawróćcie, a poznacie moją sprawiedliwość w tym.
30
Czy w moim języku jest nieprawość? Czy moje podniebienie nie rozeznaje przewrotności?
Tekst Biblii: Uwspółcześniona Biblia Gdańska, © 2018 Fundacja Wrota Nadziei · CC BY-ND 4.0