Psalmów 105:37-45
37
Tedy ich wywiódł ze srebrem i ze złotem, a nie był nikt słaby między pokoleniem ich.
38
Radował się Egipt, gdy oni wychodzili; albowiem był przypadł na nich strach ich.
39
Rozpostarł obłok na okrycie ich, a ogień na oświecanie nocy.
40
Na żądanie ich przywiódł przepiórki, a chlebem niebieskim nasycił ich.
41
Otworzył skałę i wypłynęły wody, a płynęły po suchych miejscach jako rzeka.
42
Albowiem wspomniał na słowo świętobliwości swojej, które rzekł do Abrahama, sługi swego.
43
Przetoż wywiódł lud swój z weselem, a z śpiewaniem wybranych swoich.
44
I podał im ziemię pogan, a posiedli prace narodów.
45
Aby zachowali ustawy jego, a prawa jego przestrzegali. Halleluja.
Settings