Skip to content
Marka 4:37-38

Marka 4:37-38

37
Wtedy zerwał się gwałtowny wicher i fale uderzały w łódź, tak że już się napełniała.
38
A on spał w tyle łodzi na wezgłowiu. Obudzili go więc i mówili do niego: Nauczycielu, nie obchodzi cię, że giniemy?

Tekst Biblii: Uwspółcześniona Biblia Gdańska, © 2018 Fundacja Wrota Nadziei · CC BY-ND 4.0