Dzieje Apostolskie 8:5-11
5
Filip przybył do miasta Samarii i głosił im Chrystusa.
6
A lud jednomyślnie przyjmował to, co mówił Filip, gdy go słyszeli i widzieli cuda, które czynił.
7
Duchy nieczyste bowiem wychodziły z donośnym krzykiem z wielu, którzy je mieli. Wielu też sparaliżowanych i ułomnych zostało uzdrowionych.
8
I wielka radość zapanowała w tym mieście.
9
A pewien człowiek o imieniu Szymon, który wcześniej w tym mieście zajmował się czarami, mamił lud Samarii, twierdząc, że jest kimś wielkim.
10
Liczyli się z nim wszyscy od najmniejszego do największego, mówiąc: Ten człowiek jest tą wielką mocą Boga.
11
A liczyli się z nim dlatego, że od dłuższego czasu mamił ich swoimi czarami.
Settings