Psalmów120
Listen to this chapter
0:00
0:00
Wołanie o wybawienie
1
Pieśń stopni. Wołałem do Pana w utrapieniu mojem, a wysłuchał mię.
2
Wyzwól, Panie! duszę moję od warg kłamliwych, i od języka zdradliwego.
Los człowieka podstępnego
3
Cóż ci da, albo coć za pożytek przyniesie język zdradliwy?
4
Który jest jako strzały ostre mocarza, i jako węgle jałowcowe.
Skarga na wygnanie pośród wrogów
5
Niestetyż mnie, żem tak długo gościem w Mesech, a mieszkam w namiotach Kedarskich.
6
Długo mieszka dusza moja między tymi, którzy pokój mają w nienawiści.
7
Jać radzę do pokoju; ale gdy o tem mówię, oni do wojny.
Use ← → arrow keys to navigate
Settings
Reading Style
Typeface
Font Size px
Reading Width chars
Options
Study Note