- English
- King James KJV
- Complete Jewish CJB
- World English WEBM
- Berean Standard BSB
- American Standard ASV
- Geneva GNV
- Young's Literal YLT
- Douay-Rheims DRC
- International
- Shqip ALB
- العربية SVD
- বাংলা BN-IRV
- မြန်မာ Judson
- 简体文 CUV-S
- 繁體中文 CUV-T
- Čeština BKR
- Nederlands STVE
- Français LSG
- Deutsch SCH
- Ελληνικά Vamvas
- ગુજરાતી GU-IRV
- Hausa HCB
- עברית Hebrew
- हिन्दी HCV
- Magyar KAROLI
- Bahasa Indonesia INDO-TB
- Italiano Diodati
- 日本語 Kougo
- 한국어 Korean
- മലയാളം MAL
- मराठी MRCV
- Norsk DNB
- فارسی OPV
- Polski BG
- Português Almeida
- Română Cornilescu
- Русский Synodal
- Español RVG
- Kiswahili Neno
- Svenska SV1917
- Tagalog TAG-ADB
- தமிழ் TCV
- తెలుగు TSA
- ภาษาไทย THAI-KJV
- Українська Ohienko
- Tiếng Việt CADMAN
- Yorùbá YCB
Przypowieści Salomonowych7
Listen to this chapter
0:00
0:00
Trzymaj się mocno mądrości
1
Synu mój! strzeż słów moich, a przykazanie moje chowaj u siebie.
2
Strzeż przykazań moich, a żyć będziesz; a nauki mojej, jako źrenicy oczów swych.
3
Uwiąż je na palcach twoich,napisz je na tablicy serca twego.
4
Mów mądrości: Siostraś ty moja, a roztropność przyjaciółką nazywaj,
5
Aby cię strzegły od żony cudzej, i od obcej, która mówi łagodne słowa.
Spostrzeżenie młodzieńca prostego
6
Bom oknem domu swego przez kratę moję wyglądał;
7
I widziałem między prostakami, obaczyłem między synami młodzieńca głupiego,
8
Który szedł ulicą przy rogu jej, drogą postępując ku domowi jej.
9
Ze zmierzkiem pod wieczór, w ciemności nocnej, i w mroku.
10
A oto niewiasta spotkała go, w ubiorze wszetecznicy, chytrego serca,
11
Świegotliwa i nie ukrócona, a w domu własnym nie mogły się ostać nogi jej;
12
Raz na dworzu, raz na ulicach i po wszystkich kątach zasadzki czyniąca;
13
I uchwyciła go, i pocałowała go, a złożywszy wstyd z twarzy swojej, rzekła mu:
14
Ofiary spokojne są u mnie; dzisiajm oddała śluby moje.
15
Przetożem wyszła przeciw tobie, abym pilnie szukała twarzy twojej, i znalazłam cię.
16
Obiłam kobiercami łoże moje, ozdobione rzezaniem i prześcieradłami egipskiemi.
17
Potrząsnęłam pokój swój myrrą, aloesem, i cynamonem.
18
Pójdźże, opójmy się miłością aż do poranku, ucieszmy się miłością.
19
Boć męża mego w domu niemasz; pojechał w drogę daleką.
20
Worek pieniędzy wziął z sobą; dnia pewnego wróci się do domu swego.
21
I nakłoniła go wielą słów swoich, a łagodnością warg swoich zniewoliła go.
22
Wnet poszedł za nią, jako wół, gdy go na rzeź wiodą, a jako głupi do pęta, którem karany bywa.
23
I przebiła strzałą wątrobę jego; kwapił się jako ptak do sidła, nie wiedząc, iż je zgotowano na duszę jego.
Ostateczne ostrzeżenie przed niemoralnością
24
Przetoż teraz, synowie! słuchajcie mię, a bądźcie pilni powieści ust moich.
25
Niechaj się nie uchyla za drogami jej serce twoje, ani się tułaj po ścieszkach jej.
26
Albowiem wielu zraniwszy poraziła, i mocarze wszyscy pozabijani są od niej.
27
Dom jej jest jako drogi piekielne, wiodące do gmachów śmierci.
Use ← → arrow keys to navigate
Settings
Reading Style
Typeface
Font Size px
Reading Width chars
Options
Study Note