Psalmów 139:5-12
5
Z tyłu i z przodku otoczyłeś mię, a położyłeś na mię rękę twoję.
6
Dziwniejsza umiejętność twoja nad dowcip mój; wysoka jest, nie mogę jej pojąć.
7
Dokąd ujdę przed duchem twoim? a dokąd przed obliczem twojem uciekę?
8
Jeźlibym wstąpił do nieba, jesteś tam; i jeźlibym sobie posłał w grobie, i tameś przytomny.
9
Wziąłlibym skrzydła rannej zorzy, abym mieszkał na końcu morza,
10
I tamby mię ręka twoja prowadziła, a dosięgłaby mię prawica twoja.
11
Albo rzekłlibym: Wżdyć ciemności zakryją mię; aleć i noc jest światłem około mnie,
12
Gdyż i ciemności nic nie zakryją przed tobą; owszem tobie noc jako dzień świeci; ciemnościć są jako światłość.
Settings