Skip to content
2 Królewska 4:31-35

2 Królewska 4:31-35

31
A Giezy uprzedził je, i położył laskę na oblicze dziecięcia; lecz nie było głosu, ani czucia. Przetoż się wrócił przeciwko niemu i oznajmił mu, mówiąc: Nie ocuciło się dziecię.
32
Tedy wszedł Elizeusz do domu, a oto dziecię umarłe leżało na łóżku jego.
33
A gdy tam wszedł, zamknął drzwi przed onymi obydwoma, i modlił się Panu.
34
Potem wstąpiwszy na łoże, położył się na dzieciątko, przyłożywszy usta swe do ust jego, a oczy swe do oczów jego, i ręce swe do rąk jego, i rozpostarł się na niem, tak iż się zagrzało ciało dziecięce.
35
A odwróciwszy się od niego, przechadzał się po domu tam i sam; potem wstąpił, a położył się na niem. Tedy kichało dziecię aż do siódmego razu, i otworzyło dziecię oczy swoje.
Settings

Reading Style

Typeface

Font Size 19px

Options