Psalmów75
Listen to this chapter
0:00
0:00
1
Przedniejszemu śpiewakowi, jako: Nie zatracaj, psalm i pieśń Asafowa.
2
Wysławiamy cię, Boże! wysławiamy: bo bliskie imię twoje; opowiadają to dziwne sprawy twoje.
3
Gdy przyjdzie czas ułożony, ja sprawiedliwie sądzić będę.
4
Rozstąpiła się ziemia, i wszyscy obywatele jej; ale ja utwierdzę słupy jej. Sela.
5
Rzekę szalonym: Nie szalejcie, a niepobożnym: Nie podnoście rogów.
6
Nie podnoście przeciwko Najwyższemu rogów swych, a nie mówcie krnąbrnie,
7
Bo nie od wschodu, ani od zachodu, ani od puszczy przychodzi wywyższenie.
8
Ale Bóg sędzia, tego poniża, a owego wywyższa.
9
Zaiste kielich jest w rękach Pańskich, a ten wina mętnego nalany; z tegoż nalewać będzie, tak, że i drożdże jego wyssą i wypiją wszyscy niepobożni ziemi.
10
Ale ja będę opowiadał sprawy Pańskie na wieki, będę śpiewał Bogu Jakóbowemu. A wszystkie rogi niezbożnikom postrącam; ale rogi sprawiedliwego będą wywyższone.
Use ← → arrow keys to navigate
Settings
Reading Style
Typeface
Font Size px
Options
Study Note