7
Od gromienia twego, o Boże Jakóbowy! twardo zasnęły i wozy i konie.
8
Tyś jest, ty bardzo straszliwy; i któż jest, coby się ostał przed obliczem twojem, gdy się zapali gniew twój?
9
Gdy z nieba dajesz słyszeć sąd swój, ziemia się lęka i ucicha;