Skip to content
Psalmów 69:22-28

Psalmów 69:22-28

22
Owszem, miasto pokarmu podali mi żółć, a w pragnieniu mojem napoili mię octem.
23
Niechajże im będzie stół ich przed nimi sidłem, a szczęście ich na upadek.
24
Niech się zaćmią oczy ich, aby nie widzieli, a biodra ich niech się zawżdy chwieją.
25
Wylij na nich rozgniewanie swoje, a popędliwość gniewu twego niech ich ogarnie.
26
Niech będzie mieszkanie ich puste, w namiotach ich niech nikt nie mieszka.
27
Bo tego, któregoś ty ubił, prześladują, a o boleści poranionych twoich rozmawiają.
28
Przydajże nieprawość ku nieprawości ich, a niech nie przychodzą do sprawiedliwości twojej.
Settings

Reading Style

Typeface

Font Size 19px

Options